Samyang 85mm 1.2 XPremium Recenzja

Rok 2020 to rok wielkich zmian dla wszystkich ludzi, miedzy innymi dla fotografów I filmowców.

To jak pandemia zmieniła świat będziemy pamiętać jeszcze długo. Twórcy pozamykani w domach musieli zaadaptować się do nowych warunków I pracować z tym co mają. Na ten okres dostałem od Samyanga do testów nowy obiektyw 85mm 1.2 I nawet jeśli nie mogłem go wzinść w najdalsze zakątki świata żeby go przetestować to było świetne doświadczenie żeby wyjść ze swojej strefy komfortu I zrobić coś kreatywnego w okolicy domu. Obiektyw typowo zaprojektowany do portretów o olbrzymim otworze względnym oraz ogniskowej 85mm zapewniał niesamowitą izolację obiektu od tła. Ogniskowa dzięki której mogłem odświeżyć swoje patrzenie przez wizjer oraz wymagająca dużo ruchu żeby znajdywać ciekawe kadry. To było doświadczenie które warto było sobie przypomnieć.

Przyglądając się bliżej obiektywowi, złożony jest z 10 elementów w 7 grupach oraz 9 listkowej przysłony. Waży 1050g oraz rozmiar filtra to 86. Zbudowany jak czołg, pierścień ostrości ma duży zakres dzięki czemu nie jest tak trudno trafić choćby na 1.2. Nie mogło zabraknąć czerwonego pierścienia który jest wizytówką Samyanga. Tulipan zaprojektowany jest tak żeby pracować na obiektywie cały czas. Całe wykonanie jest minimalistyczne dlatego obiektyw na pierwszy rzut oka wygląda na produkt Premium. Oprócz tego obiektywy w tej linii znajdziemy także 10mm 3.5, 14mm 2.4 , 35mm 1.2, 50mm 1.2 wszystkie obiektywy są manualne I zaprojektowane żeby obsłużyć 50 mpx matryce, oraz kręcenie w 8k dzięki zaawansowanym konstrukcją optycznym.

Jestem fotografem ślubnym oraz podróżniczym I dzięki temu obiektywowi można osiągnąć niesamowite efekty dlatego nie mogę się doczekać kiedy wezmę go wysoko w góry, jednak puki co musimy się konfrontować z codziennym życiem I szukać inspiracji w zwykłych rzeczach. Dzięki specyficznej ogniskowej nawet koło domu można znaleźć ciekawe rzeczy które można sfotografować dzięki takiej izolacji tła, przy szerszych obiektywach takiej opcji by nie było, dlatego cieszę się że to akurat ten obiektyw było dane mi testować.

To nie jest obiektyw do wszystkiego, ale właśnie dzięki dlatego może być najlepszy w swojej dziedzinie. Śmiało można powiedzieć że Samyang 85mm 1.2 rozmowa obłędnie. Cieszę się że Samyang tworzy obiektywy które wyróżniają się wśród konkurencji swoim specyficznym zastosowaniem.

Używałem go z Canonem EOS R, spodziewałem się naprawdę ostrego obrazka I nie zawiodłem się, obiektyw jest bardzo ostry już od pełnej dziury. Schodząc niżej robi się jeszcze ostrzej.

Obiektyw do niesamowitych portretów oraz zdjęć produktowych z obłędnym rozmyciem tła dla specyficznym zastosowań. Podczas kwarantanny stał się moim ulubionym obiektywem który najchętniej zabierał bym wszędzie gdyby nie jego waga oraz brak autofocusa. Choć jak się spojży na efekty można mu to wybaczyć.

Współpracuję z Samyangiem już od paru lat I nigdy nie jestem zawiedziony ich produktami. Obiektyw świetnie trafiający w rynek, Samyang nie boi się prowadzić do nowych rozwiązań jak specyficzne ogniskowej w choćby nowo zaprezentowanym obiektywie 75mm 1.8 serii Tiny Lens to znaczy że słuchają klientów I robią to po prostu dla nich. Patrzę w przyszłość jak rozwinie się seria Xpremium raz Tiny Lens I mam nadzieję że zobaczymy dużo więcej obiektywów tych serii.